Konieczne mechanizmy rozwoju przemysłów bliźniaczych – produkcji dóbr i gospodarowania odpadami

Jeśli chcemy utrzymać model wzrostu gospodarczego oparty na rosnącej produkcji i konsumpcji, którego skutkiem jest narastający problem zagospodarowania odpadów, konieczne jest rozwijanie silnego przemysłu bliźniaczego – swoistego „drugiego oblicza” gospodarki, czyli przemysłu gospodarowania odpadami. W takim scenariuszu jego rozwój musi nadążać za rozwojem przemysłu produkcyjnego, aby odpady powstające z użytkowania dóbr nie obciążały środowiska.

Aby tak się stało, odpowiedzialność producentów za opakowania i produkty nie może kończyć się w momencie ich wprowadzenia na rynek. Jej wyrazem powinna być odpowiedzialność finansowa za ilość i jakość zarówno produktów, jak i ich opakowań. Obecnie koszty zagospodarowania odpadów powstałych w wyniku konsumpcji przerzucane są na sektor publiczny – gminy i państwo, które finansują gospodarkę odpadami. W praktyce oznacza to, że obciążają one mieszkańców gmin oraz podatników. Tymczasem niedofinansowana i nieefektywna gospodarka odpadami, pozbawiona odpowiednich ekonomicznych rozwiązań systemowych, nie jest w stanie nadążyć za rosnącymi potrzebami i wymaganiami prawnymi.

Przemysł produkcji dóbr przynosi zyski producentom i satysfakcję konsumentom. Przemysł odpadowy przeciwnie – generuje koszty i obowiązki. W modelu rynkowym koszty gospodarki odpadami powinny być zatem zintegrowane z ceną produktu i uwzględnione w jego końcowej wartości. Powinny one stanowić obciążenie dla obu stron wymiany rynkowej – producentów i konsumentów, czyli tych, którzy wytwarzają odpady. Dzięki temu możliwe byłoby ograniczenie zaangażowania oraz finansowego udziału sektora publicznego, tj. gmin i państwa w gospodarkę odpadami.

Więcej w analizie: ROP. Czy Polska wykorzysta szansę na stworzenie mechanizmu napędowego dla gospodarki odpadami?


Więcej, bardziej szczegółowo i kompleksowo przeczytasz w tekstach umieszczonych w zakładce Analizy.